Relacja z VIII Mistrzostw Polski w Sudoku oraz XVII Mistrzostw Polski w Łamigłów
12.03.2013Cóż to był za weekend! Pełen wytężania szarych komórek, intensywnego używania ołówków (niestety czasami również bardziej intensywnego używania gumek do mazania), zawierania nowych znajomości, ale przede wszystkim pełen łamigłówek i sudoku.
Wszystko rozpoczęło się w sobotę, 9 marca. Pomimo niesprzyjającej aury i kiepskich warunków drogowych, zawodnicy dotarli licznie bez większych problemów, do przepięknie położonego, nad zalewem, Pałacu Domaniowskiego. Można było dostrzec wiele znanych w łamigłówkowym światku twarzy, lecz debiutantów również nie brakowało. Po szybkich powitaniach, punktualnie w południe rozpoczęły się Mistrzostwa Polski w Sudoku. Do rozwiązania były 4 zasadnicze rundy, które miały wyłonić czterech finalistów. Ambitne zadania przygotowali: Tom Collyer, Rishi Puri, Fred Stalder oraz Łukasz Bożykowski.
Po zakończeniu rund eliminacyjnych wielką niespodziankę sprawił Przemek Dębiak wyprzedzając etatowego mistrza, Janka Mrozowskiego! Z trzeciego miejsca do playoffu dostał się Tomek Stróżak, natomiast z czwartego, Łukasz Kalinowski. Wielki finał odbywał się na zasadzie pojedynków do dwóch zwycięstw pomiędzy 1 i 4 oraz 2 i 3 zawodnikiem. Przywilej lepszego zawodnika polegał na możliwości wyboru pierwszego i ewentualnie trzeciego zadania. Finaliści rozwiązywali zadania na flipchartach, przed licznie zgromadzoną widownią. Specyfika rozwiązywania łamigłówek w dużym rozmiarze przy użyciu niezmazywalnych flamastrów wiele może namieszać, nie wspominając o samym stresie spowodowanym uczestnictwem w finale. Przekonał się o tym Przemek, przegrywając swój pojedynek 2:0, pomimo oddania obu zadań przed Łukaszem. Niestety każde z nich było rozwiązane błędnie. Kolejny pojedynek wygrał, bez niespodzianek, Janek, pokonując Tomka 2:0. Mecz pocieszenia, o trzecie miejsce wygrał Tomek. Natomiast wielką potyczkę, o Mistrzowski Tytuł, wygrał Janek, tym samym zdobywając po raz siódmy tytuł Mistrza Polski w Sudoku. Ale kto by spodziewał się innego przebiegu zdarzeń po trzykrotnym Mistrzu Świata.
Po krótkiej regeneracji podczas obiadu nadeszła chwila na wieczorną rozrywkę. Na pierwszy ogień organizatorzy postanowili przetestować spostrzegawczość wszystkich zawodników i gości. Zaproponowali im zmierzenie się ze screen testem, który był jedną z rund podczas Mistrzostw Świata w Łamigłówkach w 2011 roku w Egerze, na Węgrzech. Chociaż niektóre polecenia brzmiały banalnie, np. policz czarne kółka, to zdziwienie było wielkie, gdy wspomniane kółka były ułożone na okręgu, który się obracał! W ogóle wszystko w tym screen teście albo się obracało, skakało lub znikało, a czasami nawet było zjadane przez złego wilka.
Po screen teście przyszła pora na dwa wykłady najlepszych polskich łamigłówkowiczy: Janka i Przemka. Opowiadali oni o stosowanych przez nich technikach rozwiązywania zadań. Można było posłuchać jakie zaawansowane metody stosują, gdzie leży źródło ich przewagi nad resztą, dlaczego sposób stosowanej notacji jest istotny. Wszystko z myślą o tym, żeby w Polsce przybywało łamigłówkowiczy na światowym poziomie.
Oczywiście po zakończeniu części oficjalnej był czas na dalszą integrację. Niektórym niestraszne były zaczynające się wcześnie następnego dnia zawody. Chęć wymiany uwag na temat zadań, przeszłych i obecnych zawodów trwała do późnych godzin wieczorno-nocnych.
Trudno powiedzieć, czy niewielka ilość snu miała jakiś wpływ na niektórych zawodników, jednak punktualnie o 10:00, w niedzielę, rozpoczęły się XVII Mistrzostwa Polski w Łamigłówkach. Tym razem do rozwiązania było 5 zasadniczych rund autorstwa: Brama de Laat, Prasanny Seshardi, Serkana Yürekli, Łukasza Bożykowskiego oraz japońskiego wydawnictwa Nikoli. Analogicznie jak to miało miejsce w sobotę, rundy te miały na celu wyłonienie składu czteroosobowego finału. Warto wspomnieć o Rundzie 4, która była autorstwa pracownika EDC Polska. Dla osoby, która najszybciej upora się z przygotowanym zadaniem czekała nagroda niespodzianka ufundowana właśnie przez EDC Polska – godzinny lot samolotem Cesna nad Warszawą wraz z osobą towarzyszącą. Nagroda powędrowała do Marleny Gęca, która wcześniej wygrała wspólny konkurs Radia Zet i Fundacji Sfinks. To się nazywa smykałka do wygrywania konkursów. :)
Finały ponownie zostały rozegrane w systemie bezpośrednich pojedynków. Pierwszy bój stoczyli Tomek Stróżak oraz Janek Mrozowski. Wygrał go Tomek wynikiem 2:1. Drugi pojedynek pomiędzy Przemkiem i Pawłem Rachelem upłynął pod znakiem błędów i używania wielu kolorów pisaków. Przemek nawet nazwał swój flipchart „szczęśliwym flipchartem” (o ile dobrze liczyliśmy, na 11 zadań, które Przemek rozwiązywał na tym flipcharcie, pomylił się „zaledwie” w 8). Rozczytanie wielokrotnie poprawianych literek stanowiło wyzwanie dla jury. Po wielu emocjach i zwrotach akcji, do finału awansował Przemek z wynikiem 2:1. Jak można było się spodziewać potyczka o pierwsze miejsce była równie zacięta jak poprzednie pojedynki. O tytule musiało zdecydować zadanie optymalizacyjne. Żeby tego było mało, Przemek i Tomek znaleźli takie samo, rozwiązanie, które zarazem jest jak na razie najlepszym znanym rozwiązaniem tego zadania. O tytule zdecydował czas oddania zadania przez Przemka, który już po 3 minutach, z przewidzianych 5, uznał swoje rozwiązanie za optymalne.
Oczywiście Mistrzostwa to nie tylko poprawnie rozwiązane zadania, to także masa pomyłek, mniej lub bardziej śmiesznych. Tradycyjne pozostawienie jednego pustego pola w diagramie, rozwiązanie przykładu do zadania z myślą, że to zadanie punktowane, pomyłka podczas zwykłego przepisywania odpowiedzi czy niewymazanie jednej kreski zdarzają się wszystkim, nawet mistrzom świata. Dlatego tym bardziej warto nadmienić, że zawodnicy sami przyznają się do błędów i zgłaszają sędziom niesłusznie przyznane im punkty. Takie wyrazy uznania należą się w tym roku głównie Przemkowi Dębiakowi oraz Kubie Cabanowi, który przyznając się do błędu stracił miejsce w ścisłym finale. Dziękujemy za zachowanie zasad Fairplay!
Za sprawny przebieg mistrzostw chcielibyśmy podziękować wolontariuszom z firmy EDC Polska. Bez nich cała organizacja tego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa! Tempo sprawdzania zadań wprawiło nas niejednokrotnie w zdumienie. Mamy nadzieję, że zaraziliśmy ich bakcylem do rozwiązywania łamigłówek i za rok spotkamy się chociaż z częścią nich jako zawodnikami kolejnych Mistrzostw Polski!
Niemniej gorące podziękowania należą się dyrekcji i pracownikom Pałacu Domaniowskiego. To urokliwe miejsce przywitało uczestników Mistrzostw z wielką gościnnością, dbając o to by całe zawody przebiegły bez jakichkolwiek zakłóceń w atmosferze pełnego skupienia. Mamy nadzieję, że Mistrzostwa Polski zagoszczą na dłużej w murach Pałacu Domaniowskiego.
Oczywiście organizacja Mistrzostw Polski nie byłaby możliwa bez przygotowania i przetestowania łamigłówek, a że ze względu na ciągle podnoszący się poziom Mistrzostw, z każdym rokiem należy przygotować coraz więcej zadań. Dlatego bardzo gorące podziękowania chcemy skierować do naszych dobrych znajomych łamigłówkowiczy z całego świata: Toma Collyera, Brama de Laat, Karela Tesara, Rishiego Puri, Prasanny Seshardi, Freda Staldera oraz Serkana Yürekli. Dziękujemy za ich bezinteresowny wkład w rozwój polskich łamigłówek!!!
Chcemy również skorzystać z okazji, żeby podziękować naszym sponsorom, i tym nowym i tym starym. Po raz trzeci z rzędu wsparło nas japońskie wydawnictwo Nikoli. O cennym wkładzie EDC Polska oraz Pałacu Domaniowskiego już wspominaliśmy powyżej. Słowa podziękowania kierujemy także do firm TROIKA oraz IMC Play za ufundowanie nagród rzeczowych. Radiu Zet oraz Gazecie Wyborczej dziękujemy za objęcie Mistrzostw patronatem medialnym i popularyzację zawodów. Last but not least, bardzo cieszymy się z obecności przedstawicieli starostwa radomskiego, objęcia Mistrzostw honorowym patronatem oraz ufundowania okazałego pucharu dla najlepszego polskiego łamigłówkowicza.
Mamy nadzieję, że za rok spotkamy się w równie licznym gronie na IX Mistrzostwach Polski w Sudoku oraz XVIII Mistrzostwach Polski w Łamigłówkach.
***
Fot. Marek mszyma Szymański, Gdynia ©
Fot. Marek mszyma Szymański, Gdynia © 

